Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Konik morski na tacierzyńskim

Konik morski na tacierzyńskim

2012-02-02 łb

Samica daje nowe życie, ale przyjście na świat zależy już od samca. Tak jest przynajmniej u koników morskich. Zaskakujące? Nie dla Petra Šabacha. Czeski pisarz będąc 25- letnim świeżo upieczonym tatusiem, postanowił pójść pod prąd i wziąć na siebie matczyne obowiązki. Żona robiła karierę naukową, a on siedział w piaskownicy z dzieckiem. I tak przez 2 i pół roku. Według Šabacha były to najsensowniejsze lata jego życia. Naprawdę nigdy nie znalazłem w niczym więcej sensu - miał stwierdzić. Opieka nad dzieckiem jest czymś niesłychanym. Po latach podzielił się swoimi obserwacjami z tego okresu w dowcipnej książce, po którą powinni sięgnąć nie tylko tatusiowe.

Podróże konika morskiego - Afera.html
 Okładka polskiego wydania/Afera

Šabach uchodzi za czołowego humorystę czeskiej literatury. Rekordy popularności u południowych sąsiadów bił jego zbiór opowiadań "Gówno się pali", od 1994 roku doczekując się kilkunastu wznowień. Poświęcone ojcowskim przeżyciom "Podróże konika morskiego" zdobyły nie mniejszy aplauz czytelników. To aczkolwiek lektura innego rodzaju niż "Gówno się pali". Bardziej osobista i... nieco gorzka w smaku.

Skąd śladowe ilości goryczki? Šabach nie zatracając typowego dla siebie poczucia humoru, jest wobec odbiorców do bólu szczery. Niczego nie koloryzuje, nie ukrywa własnych słabości, a także porusza i mniej wesołą stronę tacierzyńskiego losu. Bo opieka nad dzieckiem była dla niego nie tylko idyllą. Šabach prócz flirtowania z młodymi mamusiami przy piaskownicy, musiał zmierzyć się z bardziej poważnymi wyzwaniami. Dotyczyły one zaś i kłopotów wychowawczychi i kryzysu w małżeństwie. Jakby tego mało, jego ojcowski urlop przypadł na końcówkę lat 70. Czyli okres głębokiej komuny, piętrzącej przed młodymi rodzicami kolejne absurdy.

Czeski humor, ironia i niespecjalnie stroniący od alkoholu bohater to nie jedyne aspekty odróżniające tę książkę od innych o podobnej tematyce - zapewnia polski wydawca ksiązki. Świetna zabawa ale i okazja do refleksji, jak to u Czechów trochę śmieszno trochę straszno. 

Ojcowski pamiętnik Šabacha miał swą premierę wydawniczą w 1998 roku. 14 lutego ukaże się w polskim przekładzie Julii Różewicz nakładem Wydawnictwa Afera. Tutaj przeczytacie fragmenty. 

  • więcej o Šabachu tutaj



Komentarze
  • To całe tacierzyńskie bardzo mi się podoba ;) :) niech również tatusiowie wiedzą jaka to ciężka praca opieka nad dzieckiem ale również jaka przyjemna :) i zgadzam się z słowami "Naprawdę nigdy nie znalazłem w niczym więcej sensu"

  • Bardzo mi odpowiada czeski humor i z pewnoscia siegne po ta rzecz

  • Trzeba to podsuwać wszystkim tatusiom :) ;) Niech uświadomią sobie że wcale to nie jest lekko zajmować się maleństwem i domem. "opieka nad dzieckiem jest czymś niesłychanym" :)