Pod patronatem kulturaonline.pl
Jesteś w: Strona główna > Artykuły > Jak wysłać tatę na urlop?

Jak wysłać tatę na urlop?

2011-10-24 łb

Szczęśliwa mama w pracy i szczęśliwy tata przy dziecku - jeszcze niedawno takie odwrócenie ról wydawało się niemożliwe. Problem równego dostępu do kariery zawodowej, w nowym tysiącleciu nabrał jednak cech ważkiego społecznie zagadnienia. Na tym tle, stopniowe wydłużanie i promocja urlopu ojcowskiego stają się elementem większego procesu przemian. Nic zatem dziwnego, iż zorganizowana w Krakowie (20/ 21 października) konferencja  "Mechanizmy godzenia ról zawodowych i rodzinnych dla kobiet i mężczyzn szansą na aktywne uczestnictwo w rynku pracy" dotyczyła również świeżo upieczonych tatusiów. A właściwie tego, jak ich skutecznie zachęcić, aby skorzystali z przysługujących im praw. 

Biuro Wikipedia.html
Współczesne biuro - więcej mam czy tatusiów?/Wikipedia
Przyczynkiem do dyskusji był raport Europejskiego Instytutu ds Równości Kobiet i Mężczyzn dla Prezydencji Polskiej. Powstał on w związku z wdrażaniem projektu "Kobiety a gospodarka: Godzenie życia zawodowego z rodzinnym jako warunek równego uczestnictwa w rynku pracy”. Wbrew pozorom sporo miejsca poświęcono w nim właśnie mężczyznom. Istnieje wyraźny związek między opieką nad dziećmi a wskaźnikami zatrudnienia u kobiet i mężczyzn - można przeczytać na początku raportu. Do myślenia dają przytaczane liczby: kobiety w wieku od 25 do 44 lat poświęcają opiece nad dziećmi trzy razy więcej czasu dziennie niż mężczyźni. To one też są zmuszane do istotnych kompromisów. Według raportu co trzecia z nich albo pracuje w niepełnym wymiarze godzin albo pozostaje bierna zawodowa. Owocuje to oczywistą nierównością płci na rynku pracy. 

No dobrze, ale gdzie w tym wszystkim są tatusiowie? Właśnie, gdzie oni są?! - chciałoby się zakrzyknąć przy lekturze fragmentów dotyczących urlopów rodzicielskich. Niestety, mimo wprowadzanych udogodnień prawnych, mobilizacja świeżo upieczonych ojców pozostaje ciągle na niezadowalającym poziomie. To zaledwie ułamek z liczby osób decydujących się na tego rodzaju urlop. Po części winna temu jest, jak głosi raport, kultura biznesu. W wielu przypadkach pracodawcy wciąż nie chcą promować urlopu rodzicielskiego wśród pracowników płci męskiej. 

Raport EIGE.html
 
Opisywane w raporcie problemy na pozór nie dotyczą ojcowskiego urlopu. No bo jak mówić o likwidacji barier w przypadku jednego lub dwóch tygodni wolnego dla tatusia? Tymczasem wobec długofalowej polityki antydyskryminacyjnej, właśnie ten urlop ma szansę stać się forpocztą społecznych przemian. Tatusiowie nic nie ryzykując pod względem zawodowym, mogą na te kilka dni wziąć pełną odpowiedzialność za dziecko. I przekonać się, czy są zdolni do np. opieki nad dzieckiem na dłuższy okres. Tak, aby mamusia mogła wrócić wcześniej do pracy. Na razie tego typu relacja nie znajduje odzwierciedlenia w liczbach. W większości krajów europejskich, występuje znacząca dysproporcja między tacierzyńskim a macierzyńskim.

Jak przełamać opór tatusiów i zarazem zlikwidować społeczne bariery? Raport postuluje dość radykalne rozwiązania: przydzielanie urlopu wyłącznie ojcom, ustanowienie premii dla ojców za korzystanie z urlopu i zapewnienie rekompensaty w oparciu o odpowiedni system urlopów płatnych. Tak więc, jeśli nie kijem, to marchewką. 

Same legislacyjne regulacje nie są w stanie zmienić nastawienia "biernych tacierzyńsko" ojców. Wybiją im jednak z rąk argument o tym, "że nie mają warunków". Warunki już są. Choćby w skromnym wymiarze wspomnianego dodatkowego urlopu ojcowskiego, który został zagwarantowany prawnie.Teraz wszystko zależy od dobrej woli i chęci samych ojców. Czy prócz własnych potrzeb zechcą uwzględnić również potrzeby matki? Szczęśliwej nie tylko w domu i nie tylko przy dziecku..

raport EIGE

relacja z konferencji





Komentarze